• Wpisów: 180
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 18:11
  • Licznik odwiedzin: 44 271 / 2604 dni
 
californiaqueen
 
Przepraszam was wszystkich, kajam  się i błagam o wybaczenie! Ostatni post, który tu dodałam był 1 maja, ale uwierzcie, przez ostatni miesiąc wszystko mi się sprzeciwiało - najpierw awaria aparatu, później paskudna pogoda, która nie tylko powodowała złe światło do zdjęć, ale także zniechęcała mnie do wszystkiego, także do prowadzenia bloga.
Znów ciepło! Aż żałuję, że zdjęcia są robione w domu, nie na zewnątrz, ale zwyczajnie nie miałam czasu, by zrobić zdjęcia w plenerze. Jest na tyle ładna pogoda, że dzisiaj zdecydowanie odpuściłam sobie założenie choćby cienkiej kurtki. A spodnie, które mam na sobie to zakup jeszcze z wakacji, a nie nosiłam ich od jesieni! Zupełnie nie wiem dlaczego. Teraz znów je polubiłam, tylko muszę zakładać do nich pasek - nie jestem pewna, czy schudłam, czy po prostu się rozciągnęły :D


Nie mam czasu, by się bardziej rozpisywać - fizyka i geografia rozpaczliwie mnie wołają, więc wrzucam jeszcze zdjęcia i biegnę do książek w nowych butach (brązowe, zamszowe, dziesięciocentymetrowy słupek, platforma), które muszę rozchodzić do jutra, bo zamierzam w nich tańczyć, a nie się zabić, lub - co gorsza - narobić sobie odcisków, które przy nowych butach są wręcz nieuniknione.
tiriri 003.jpg


tiriri 004.jpg


tiriri 005.jpg


tiriri 006.jpg


tiriri 008.jpg


tiriri 012.jpg


tiriri 009.jpg


koszulka - no name
sweterek - second hand
spodnie - H&M
tenisówki - no name
naszyjnik - prezent
pierścionek - vintage

BLOGSPOT:
california-queen.blogspot.com/(…)still-alive.html…

C. Q.

EDIT: A co to się z pingerem porobiło? Znowu jakieś awarie?

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego